Piszę z potrzeby ale cierpię na brak weny i auto-wygenerowane ciśnienie na bycie kreatywną. 

Baza: Londyn

Statek matka: Mazury

W trakcie godzin: Korpo

Po godzinach: Lubię sobie pogadać i porozkminiać. Lubię też: Wege gotowanie, Spacery, Jogę. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *